Piątek,  9 października
Zapraszamy w godzinach 8:00-17:00
Od 15 lat zajmujemy się utylizacją i przetwarzaniem odpadów
Co zrobić ze starym telefonem? Opróżnij szufladę

Znamy ten scenariusz aż za dobrze. W niemal każdym domu jest taka jedna szuflada. Wrzucasz tam stare plątaniny kabli, ładowarki do urządzeń, których już dawno nie masz, i przynajmniej jeden stary smartfon. Taki, który ma lekko pękniętą szybkę albo baterię padającą po trzech godzinach, ale „przecież działa, więc szkoda wyrzucić”. Prawda jest taka, że ten telefon raczej nigdy ci się już nie przyda. Bateria z roku na rok powoli traci swoje właściwości (a w skrajnych przypadkach może wręcz zacząć puchnąć), wartość sprzętu spada do zera, a ty po prostu marnujesz miejsce.

Zamiast czekać, aż smartfon zamieni się w bezużyteczny elektrośmieć, lepiej załatwić tę sprawę raz a dobrze.

Zanim wyrzucisz stary telefon

Niezależnie od tego, czy telefon trafi do nowego właściciela, czy na złom, musisz wyczyścić z niego swoje życie. Dzisiejszy smartfon to przecież dostęp do konta w banku, prywatne zdjęcia, zapisane hasła i maile.

Zanim podasz go dalej, wykonaj cztery proste rzeczy:

  • Zgraj to, co ważne: Przuć zdjęcia i dokumenty do chmury albo po prostu podepnij telefon kablem do komputera i zgraj ważniejsze foldery.
  • Wyloguj się z konta Google lub Apple ID: To absolutna podstawa. Jeśli po prostu zresetujesz telefon bez wcześniejszego wylogowania się, aktywuje się fabryczna blokada antykradzieżowa. Kolejna osoba po prostu go nie uruchomi.
  • Zrób twardy reset: Wiedziesz w ustawienia i wybierz opcję przywrócenia ustawień fabrycznych. To wyczyści pamięć wewnętrzną.
  • Wyciągnij karty: Sprawdź dwa razy, czy w środku nie została karta SIM albo mała karta microSD ze starymi zdjęciami. Zaskakująco łatwo o tym zapomnieć.

Gdy urządzenie jest czyste, czas zdecydować, co z nim zrobić.

Co zrobić, jeśli telefon wciąż działa?

Jeśli aparat uruchamia się bez problemu i nie zacina się przy każdym kliknięciu, spróbuj odzyskać część zainwestowanych w niego pieniędzy albo dawkę pożytecznej funkcjonalności.

  • Sprzedaj go: Wystawienie go na OLX czy Vinted wymaga co prawda zrobienia kilku zdjęć i uczciwego opisania wad (zwłaszcza stanu baterii), ale to najprostszy sposób na parę stówek w kieszeni. Jeśli nie masz cierpliwości do odpisywania na wiadomości, sprawdź skupy elektroniki online – płacą nieco mniej, ale sprawę załatwiasz w parę dni.
  • Oddaj w rozliczeniu: Wiele sieci handlowych oferuje rabat na nowy model, jeśli zostawisz u nich stary aparat.
  • Zrób z niego sprzęt do zadań specjalnych: Działający smartfon świetnie sprawdza się w roli stałej kamery do monitoringu w przedpokoju (wystarczy darmowa aplikacja i stałe podłączenie do prądu), dedykowanej nawigacji na rower czy do auta (żeby nie katować baterii w nowym telefonie) albo po prostu domowego odtwarzacza muzyki podpiętego na stałe do głośnika w garażu.

A co, jeśli to po prostu niedziałający telefon?

Tutaj sprawa się komplikuje, bo powiedzmy sobie wprost: nikt nie kupi telefonu z rozbitym ekranem i wylaną baterią. Pierwsza instynktowna myśl? Wrzucić do zwykłego kosza na śmieci.

To najgorsze, co można zrobić. W bateriach i na płytach głównych znajduje się cała tablica Mendelejewa – od ołowiu i kadmu, po cenny lit, miedź, a nawet mikroilości złota. Wrzucony do zwykłego kosza telefon trafia na wysypisko, gdzie toksyczne substancje mogą z czasem zatruć glebę. Z kolei oddany do przetworzenia pozwala odzyskać surowce, bez konieczności ich ponownego wydobywania. I tu pojawia się główny problem: nam po prostu nie chce się z tym chodzić. Trzeba sprawdzić godziny otwarcia lokalnego punktu zbiórki odpadów (PSZOK), jechać na drugi koniec miasta i stać w kolejce tylko po to, żeby oddać małe pudełeczko. Efekt? Telefon wraca do szuflady na kolejne pięć lat.

Zamiast kombinować z dojazdami, można skorzystać z usług firm, które zajmują się utylizacją zawodowo – na przykład Eco Harpoon. Działa to dziecinnie prosto: wchodzisz na stronę darmowego odbioru elektrośmieci, zgłaszasz zabranie sprzętu, a kurier przyjeżdża i zabiera całe to ustrojstwo prosto spod Twoich drzwi. Bez płacenia, bez dźwigania i bez marnowania soboty na jeżdżenie po punktach utylizacji.

Oddaj stare telefony i odzyskaj szufladę

Przejrzyj dzisiaj szafki. Jeśli leży tam telefon, który jeszcze coś potrafi – daj mu drugie życie albo wrzuć ogłoszenie do sieci. Jeśli to kompletna ruin – zgraj z niego stare pamiątki, dorzuć do kartonu z innymi zepsutymi klamotami i kliknij darmowy odbiór na ecoharpoon.pl. Mniej gratów w domu to po prostu czystsza głowa.

Czy wiesz, że?
Każda szklana butelka ponownie wprowadzona do obiegu pozwala zaoszczędzić energię potrzebną do świecenia 100 watowej żarówki przez 4 godziny.
Aktualności
Stwórzmy czystą Polskę!
Nasi Partnerzy